Licznik

wtorek, 26 maja 2015

Deszczowo

 Mam kalosze...


...Mam nowe kalosze, pada deszcz więc najwyższa pora je wypróbować :), czyli wyruszyć na poszukiwanie tęczy, której tym razem nie udało nam się znaleźć i kałuż, tych już było całkiem sporo :D

poniedziałek, 18 maja 2015

Lotniczo...


Dziś dwa autoportrety:
Takie foty ma tata i wujek z lat młodości, więc mam i ja :P
Szkoda, że nie dane mi naprawdę latać za sterami tego typu maszyny...

wtorek, 12 maja 2015

Wiśniowo



W czasie ostatnich (02-05-2015) ciepłych dni, bo dziś już lekko przekwitły.

W domowej królikarnii... :P




Ostatni weekend spędziliśmy u dziadków na wsi, którzy mają m.in. króliki :), a które nasz syn uwielbia (niestety) ciągać za uszy :(
Oto kilka z nich, najmłodsze pokolenie :P

poniedziałek, 11 maja 2015

Dmuchawce, latawce, wiatr...




 Każdy wie,  że z mleczy robią się dmuchawce, mój syn też :) Uwielbia robić fruuuuuuuuuu, zrywać przekwitłe mlecze, ale wczoraj rano troszkę padało i po deszczu poszliśmy na poszukiwania kałuż, które były mało fajne dla Remka w porównaniu z dmuchawcami :)

poniedziałek, 4 maja 2015

Arcydzieła Remigiusza ;P





A to właśnie są pierwsze obrazy wykonane przez Remka :). Jestem z Niego bardzo dumna.

Malowanie :)

No to zaczynamy malowanie :) Dziś nas syn malował farbami pierwszy raz w swoim życiu. Jak widać po fotkach zabawy było bardzo dużo i sprawiło mu to ogromną radość, zresztą mamie też. Co prawda było mnóstwo sprzątania, ale liczy się dobra zabawa.







W kolejnym poście będą "obrazy" namalowane przez Remigiuszka. Tak właśnie w duży 19-to miesięcznego chłopca drzemie dusza artysty :P
Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego oglądania